Moje wielkie greckie wesele, reż. Joel Zwick
Historia miłości dwojga ludzi, Greczynki i Amerykanina. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie...rodzina dziewczyny i jej konserwatywne przekonania co do zakładania rodziny i przyszłości kobiety, jako żony i matki. Rodzice uważają, że dziewczyna powinna wyjść za mąż za Greka i w ten sposób kultywować tradycję grecką. Młodzi ludzie jednak nie chcą poddać się tym schematom i mimo wszystko postanawiają założyć rodzinę i wziąć skromny ślub. Niestety, siła tradycji zwycięża i wesele jest typowo greckie, huczne i nieco kiczowate. Rodzina w tym filmie pokazana jako niezwykła siła, która ma prawo decydować o przyszłości młodych ludzi. Więzy rodzinne i przynależność do niej wyznaczają kanony zachowania i myślenia. Rodzina jako fundament i najlepszy przykład do naśladowania.
Skazany na bluesa, reż. Jan Kidawa - Błoński
Film biograficzny o wokaliście zespołu Dżem. Pokazuje jego lata młodzieńcze, jego dom, rodzinę, kłótnie z ojcem i mimo wszystko kochającą go matkę. Później ukazuje jego rodzinę, żonę i dzieci, które starają się być przy chorym ojcu, niszczącym się na własne życzenie. Jest to obraz artysty, muzyka, ale z perspektywy jego życia prywatnego, ze strony rodziny. Rodzina to jego dom, z którego wyszedł z odpowiednimi zasadami, to jego złe relacje z ojcem. Rodzina muzyka, żona i dzieci są przedstawione jako elementy drugorzędne w jego życiu, za narkotykami i muzyką. Rodzina, w której mało miłości prawdziwej, ciepła i szczęścia. To rodzina zaniedbana przez ojca, skażona chorobą i używkami. Relacje, które są zaprzeczeniem ciepła, z jakim kojarzy się słowo rodzina.
Inne przykłady filmowe