na6.pl

Poezja Staffa

autor: Leopold Staff

epoka: XX-lecie międzywojenne

  • Ars poetica
  • Wysokie drzewa
  • Zobacz inne lektury

    Wysokie drzewa

    Typ liryki

    Wiersz Leopolda Staffa jest przykładem liryki pośredniej w jej szczególnej odmianie, liryce opisowej.

     

    Podmiot liryczny i jego kreacja

    Podmiotem lirycznym w wierszu jest człowiek obserwujący naturę, pewnie ktoś wrażliwy na jej piękno, ktoś, kto potrafi dostrzec jej zmienność i bogactwo. Trudno natomiast wyciągać jakiekolwiek inne wnioski dotyczące np.: płci czy wieku podmiotu lirycznego.

     

    Sensy utworu

     

    Sytuacja liryczna – przedmiotem opisu lirycznego są, jak zresztą mówi tytuł tekstu, wysokie drzewa. Oczywiście podmiot liryczny pokazuje także inne elementy krajobrazu – wodę czy łąki. W tekście wyraźnie podkreślony jest czas obserwacji. Jest to sierpniowy wieczór, który powoli przechodzi w zmrok. Podmiot liryczny jest więc kimś, kto patrzy na zmienność natury. Owa zmienność fascynuje go, działa na zmysły. Dostrzega kolory: „brąz zachodu”, „wieczorne promienie”, „zielony w cieniu, złoty w słońcu”, „pawich barw”, zapachy – „zapach wody”, słyszy odgłosy

     

    koniki polne […] / Tysiącem srebrnych nożyc szybko strzygą ciszę

    Z wolna wszystko umilka, zapada w krąg głusza.

     

    Podmiot liryczny zachowuje się tak, jakby „chłonął” naturę, upajał się nią. Ma się nieodparte wrażenie, że tej sytuacji lirycznej sprzyja horacjańskie: „Carpe diem!” Oprócz tego ma się poczucie, że w wierszu panuje spokój, cisza, które niewątpliwie sprzyjają kontemplacji.

     

    Franciszkanizm Leopolda Staffa – ten objawia się oczywiście pokazywaniem świata jako dzieła Bożego, dzieła doskonałego, pięknego, godnego podziwu. Świat Boski jest niezwykle „poukładany”, panuje tu ład i porządek, harmonia. Dlatego też staje się źródłem zachwytu. Miłość do Boga objawia się miłością do tego, co On stworzył.

     

    Budowa i język utworu

    Te odzwierciedlają klasyczny okres w twórczości Leopolda Staffa. Tekst jest napisany jasnych, prostym językiem, aczkolwiek nie pozbawionym środków stylistycznych.

    • nieskomplikowane epitety:
      • koniki polne,
      • wysokie drzewa,
    • mamy metafory:
      • W brązie zachodu kute wieczornym promieniem […]
      • koniki polne […] strzygą ciszę
    • personifikacje:
      • zmierzch ciemnością smukłe korony odziewa

     

    Tekst składa się z trzech czterowersowych strof o krzyżowym układzie rymów: abab (drzewa-rozlewa, promieniem-sklepieniem). Warto także zwrócić uwagę na budowę klamrową – tekst zaczyna się i kończy tym samym zdaniem, które przybiera formę wykrzyknienia:

     

    O, cóż jest piękniejszego niż wysokie drzewa!

     

    Tak sformułowane zdanie kojarzyć się powinno czytelnikowi z pewnym dostojeństwem, powagą, monumentalnym, wręcz pomnikowym obrazem drzew. Tekst jest niewątpliwie pisany stylem wysokim, patetycznym.

    Kontynuacje i nawiązania

    Motyw drzewa jest obecny z następujących utworach:

    • Biblia, Księga Rodzaju (Drzewo Życia i Drzewo Poznania);
    • Jan Kochanowski, Na lipę;
    • Adam Asnyk, Limba;
    • Eliza Orzeszkowa, Gloria victis;
    • Jan Kasprowicz, Krzak dzikiej róży w Ciemnych Smreczynach;
    • S. Żeromski, Ludzie bezdomni;
    • Halina Poświatowska, *** [dlaczego nie drzewem];
    • J. R. R. Tolkien, Władca pierścieni.

     

    Bibliografia przedmiotowa

    • I. Maciejewska, Wiersze Leopolda Staffa, Warszawa 1986.
    • Słownik literatury polskiej XX wieku, red. A. Brodzka [i in.], Wrocław 1992.
    • J. Kwiatkowski, Dwudziestolecie międzywojenne, Warszawa 2000.
    Małgorzata Bazan