Zobacz inne przedmioty:

Poezja Przerwy-Tetmajera

Widok ze Świnicy do Doliny Wierchcichej

  • Evviva l'arte

  • Melodia mgieł nocnych

  • Widok ze Świnicy do Doliny Wierchcichej

  • Koniec wieku XIX

  • Typ liryki

    Widok ze Świnicy do Doliny Wierchcichej, wiersz Kazimierza Przerwy-Tetmajera pochodzi z cyklu Z Tatr. Jest przykładem liryki bezpośredniej. Podmiot liryczny wypowiada się na temat swoich odczuć, których doznaje, patrząc na krajobraz. Utwór swoją poetyką wpisuje się w nurt liryki impresjonistycznej.

     

    Podmiot liryczny i jego kreacja

    Podmiot liryczny wypowiada się bezpośrednio, jest pierwszoosobowy. Widać to po zwrotach „[ja] Patrzę” oraz „pode mną”. Podmiot, znajdujący się w górach, obserwuje roztaczający się pod nim krajobraz – Dolinę Wierchcichą.

     

    Sensy utworu

    Utwór to impresjonistyczna wizja opisująca krajobraz górski. Podmiot znajduje się na szczycie góry i patrzy w dół, w dolinę. Jego stan emocjonalny, wywołany obserwowanym widokiem, jest niezmienny w pierwszych sześciu częściach wiersza, a w dwóch ostatnich ulega skrajnej przemianie. Tak samo jak w malarstwie impresjonistycznym, w Widoku ze Świnicy do Doliny Wierchcichej wykorzystana została gra światła słonecznego i barw. Przenikają się barwne plamy, które tworzą obrazy. Na przykład po opisie skrzącego się i mieniącego „srebrnotęczowym sznurem” potoku następuje opis smrekowego lasu, który jest „Ciemnozielony w mgle złocistej”. Nie widać konkretnych kształtów, a właśnie światła i barwy. Umożliwia to uchwycenie w utworze ulotnych momentów. Zakończenie utworu przekazuje wizję pesymistyczną, dekadencką, która kontrastuje z wcześniejszym jego pięknem i spokojem. O ile te są ucieczką podmiotu od otaczającego go świata i zachwyca się on nimi, tak w zakończeniu widać nawiązanie do przerażającej rzeczywistości końca XIX wieku (i modernistycznej, schyłkowej poetyki):

     

    Patrzę ze szczytu w dół: pode mną / przepaść rozwarła paszczę ciemną – / patrzę w dolinę, w dal: / i jakaś dziwna mię pochwycą / bez brzegu i bez dna tęsknica, / niewysłowiony żal…

     

    Budowa i język utworu

    Wiersz ma dosyć skomplikowaną formę. Składa się z dwudziestu czterech wersów podzielonych na osiem trzyczęściowych partii. Dwa pierwsze wersy każdej z nich są dziewięciozgłoskowcami, wersy trzecie to sześciozgłoskowce. Zastosowany został schemat rymów AABAAB, przy czym rymy A są żeńskie, przeważnie dokładne (na przykład: „zbocza” – „przezrocza”, „kamieni” – „mieni”, „pode mną” – „ciemną”), a B niedokładne, męskie (na przykład: „gór” – „sznur”, „las” – „głaz”, „dal” – „żal”).

    Swoją poetycką wizję buduje przy użyciu kunsztownie dobranych środków stylistycznych:

    • epitety:
      • „senna zieleń gór”, „świetlne mgły”, „paszcza ciemna”
    • personifikacje
      • las drzemie”, „przepaść rozwarła paszczę”, „pochwycą tęsknica i żal”
    • powtórzenia
      • „patrzę ze szczytu” – „patrzę w dolinę”, „bez brzegu i bez dna”
    • metafory
      • „traw pościeli”, „cisza nieba”
    • szyk przestawny
      • „Ciemnozielony w mgle złocistej / wśród ciszy drzemie uroczystej / głuchy smrekowy las”
    • niedomówienia
      • „Taki tam spokój…”, „niewysłowiony żal”

     

    Kontynuacje i nawiązania

    Motyw Tatr cieszył się ogromną popularnością od czasów romantyzmu. Szczególnie zaś upodobali go sobie twórcy młodopolscy. Nawiązują do niego między innymi:

    • Seweryn Goszczyński, Dziennik podróży do Tatrów;
    • Jan Kasprowicz, Krzak dzikiej róży w Ciemnych Smreczynach;
    • Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Na skalnym Podhalu;
    • Stanisław Witkiewicz, Pisma tatrzańskie;
    • Jalu Kurek, Księga Tatr;
    • Jarosław Iwaszkiewicz, Album tatrzańskie.

     

    Bibliografia przedmiotowa

    • J. Jakubczyk, Kazimierz Przerwa-Tetmajer. Zbliżenia, Katowice 2001.
    • Poezja Kazimierza Tetmajera. Interpretacje, red. A. Czabanowska-Wróbel, P. Próchniak, Kraków 2003.

     

     

    Zobacz inne lektury