Zobacz inne przedmioty:

Sklepy cynamonowe

Geneza utworu

Bruno Schulz zadebiutował w 1933 r. tomem opowiadań Sklepy cynamonowe. Zaistnienie pisarza na rynku wydawniczym było w dużej mierze zasługą Zofii Nałkowskiej, która dostrzegła jego talent i wspierała swą pozycją poczynania obiecującego pisarza. Opowiadania te powstawały nieco wcześniej niż ich edycja. W latach 1931-33 Schulz umieszczał je jako postscripta w listach do przychylnej mu pisarki i poetki Debory Vogel. W pewnym sensie kontynuacją debiutanckiego tomu (zbliżoną do niego formalnie i treściowo) był kolejny zbiór Sanatorium pod klepsydrą (1936).

 

Znaczenie tytułu

Tytuł zbiorku opowiadań, a zarazem jednego z nich, należy rozumieć symbolicznie. Schulz osadza akcję utworu w małym miasteczku u progu XX wieku. W ową spokojną, poukładaną rzeczywistość wkracza agresywny nowoczesny handel. Wypiera on dotąd stanowiące element małomiasteczkowego krajobrazu XIX-wieczne sklepy cynamonowe. Ich tajemniczość, magię, kuszenie zmysłów niesamowitymi zapachami i kolorami zastępuje Ulica Krokodyli, która przynosi ze sobą prymitywizm, wulgarność, bylejakość, dehumanizację świata i ludzi.

 

Zobacz inne lektury