Zobacz inne przedmioty:

Przedwiośnie

Przedwiośnie - streszczenie

Informacje podstawowe

Powieść Stefana Żeromskiego Przedwiośnie podzielona jest na cztery odcinki: Rodowód, Część pierwsza. Szklane domy, Część druga. Nawłoć i Część trzecia. Wiatr od wschodu. Podzielone są one na mniejsze, oddzielone od siebie fragmenty tekstu. Przed nimi zmieszczona została dedykacja dla pana Konrada Czarnockiego. Każdy z odcinków powieści przedstawia kolejne etapy życia głównego bohatera, Cezarego Baryki, które dzieją się na tle wydarzeń historycznych (najważniejsze z nich to: 1914 rok – pierwsza wojna światowa, 1917 rok – rewolucja październikowa, 1920 rok – wojna polsko-bolszewicka). Odpowiednio – czytelnik dowiaduje się o pochodzeniu, dzieciństwie i wieku młodzieńczym bohatera; jego podróży do Polski i tym jaką ją zastał po przybyciu; życiu bohatera wśród arystokracji; życiu bohatera w Warszawie i jego zaangażowaniu się w programy odbudowy Polski. Na końcu utworu znajduje się przypisek informujący o miejscu i czasie zakończenia jego pisania:

 

Konstancin, d. 21 września 1924.

 

Rodowód

Powieść zaczyna się słowami, które od razu sugerują, że treść powieści dotyczyć będzie czasów i problemów współczesnych. Na początku czytelnik poznaje losy rodziców Cezarego. Jego ojciec, Seweryn, pochodził z ziem polskich. Jednak karierę, mimo że nie miał wykształcenia, zrobił w Rosji. Kiedy już wyrobił sobie pozycję w urzędniczej hierarchii rosyjskiej, postanowił się ożenić. W celu znalezienia żony specjalnie udał się w rodzinne strony. Trafił do Siedlec, gdzie poznał pochodząca z dobrego domu Jadwigę Dąbrowską. Ta była wówczas z wzajemnością zakochana w młodym, ubogim, dopiero zaczynającym swoją karierę urzędniku, Szymonie Gajowcu. Kochali się cichą, spokojną, platoniczną miłością. Młody człowiek był zbyt nieśmiały na coś więcej. Przeżywali jednak najwspanialsze chwile podczas wspólnych spotkań, rozmów i spacerów. Seweryn poprosił o rękę Jadwigi i jako dobra partia został przyjęty przez jej rodziców. Odbyło się to bez protestu Gajowca, który uważał, że nie ma szans wobec takiego konkurenta. W akcie desperacji wysyłał jednak namiętny, rozpaczliwy list do Jadwigi. Mimo tego narzeczeństwo szybko wzięło ślub i pospiesznie wyjechało do Rosji, gdzie Seweryn miał pracę i mieszkanie, a Jadwiga (podobnie jak i Gajowiec) do końca swojego życia wspominała wielką, młodzieńczą miłość. Następnie przedstawiony został dom Baryków w Baku i czas szkolnej nauki Cezarego. Jako jedyny syn, jest on rozpieszczany przez matkę. Natomiast wobec ojca odczuwa respekt.

 

Część pierwsza. Szklane domy

Cezary spędza swoje dzieciństwo i młodość w Baku. Jako rozpieszczony jedynak, podczas uczęszczania do gimnazjum zaczyna rozrabiać. Kiedy wybucha pierwsza wojna światowa, Seweryn zostaje wezwany do armii i opuszcza rodzinę. Nim to jednak robi, zabezpiecza finansowo byt swoich najbliższych. Pokaźną sumę składa w banku i dodatkowo kolejną zakopuje w ogrodzie. Młody Cezary choć uczy się dobrze, ma problemy w szkole ze względu na swoje niespokojne zachowanie. Po wyjeździe ojca czuje się bezkarny, matka nie jest w stanie sama nad nim zapanować i staje się on chuliganem. Dochodzi nawet do tego, za pobicie nauczyciela zostaje wydalony z gimnazjum (z zakazem przyjmowania go do jakiegokolwiek). W tym czasie Baryka zaczyna też interesować się ideami komunistycznymi i ruchem rewolucyjnym. Uczestniczy w zebraniach i manifestacjach, czuje się komunistą. Wybucha rewolucja październikowa, którą przeżywa. Początkowo Cezary jest zafascynowany zdarzeniami rewolucyjnymi i aktywnie w nich uczestniczy (chodzi na wiece, spotkania, publiczne, egzekucje). Z czasem jednak jego życie staje się coraz trudniejsze. Bank przestaje wypłacać pieniądze, a te, które były ukryte w ogrodzie, Cezary w imię idei oddaje komunistom. Bohatera i jego matkę zaczyna trapić coraz większa bieda. Młody Baryka powoli zaczyna zdawać sobie sprawę z okrucieństwa, bezsensu i niesprawiedliwości rewolucji. Zauważa także i docenia miłość i poświęcenie dla niego matki. Mizerną sytuację matki i syna pogarsza jeszcze fakt, że przestają przychodzić wiadomości od Seweryna, który do tej pory regularnie pisywał listy. Nie wiadomo, co się z nim dzieje i czy w ogóle żyje. Zdarza się, że Jadwiga ukrywa przed bolszewikami arystokratkę wraz z jej córkami. Zostaje to odkryte przez rewolucjonistów i skazują oni matkę Baryki na ciężkie roboty. W wyniku tego umiera i Cezary zostaje sam na świecie. Traci swoje mieszkanie i cierpi nędzę, żyjąc na ulicy. Wkrótce wybucha wojna turecko-ormiańska. Cezaremu udaje się przeżyć, ale egzystuje w skrajnym ubóstwie, pracując przy transporcie zmasakrowanych w ulicznych potyczkach zwłok. Żyjąc tak, pewnego dnia Cezary przypadkowo spotyka równie jak on zabiedzonego ojca (mimo że miał wcześniej o nim informacje od bolszewików, że zginął podczas wojny). Barykowie razem idą na grób Jadwigi i podejmują decyzję o ucieczce z miasta. Podróżują pociągiem przez Rosję, wpierw do Moskwy, gdzie Seweryn zostawił u swojego przyjaciela walizkę z rzeczami na czarną godzinę. Następnie ojciec i syn jadą przez Charków do granicy z Polską. W tym czasie Seweryn opowiada Cezaremu o tym jak wspaniałym, nowoczesnym i sprawiedliwym społecznie krajem jest Polska. Snuje barwne wizje o szklanych domach. Młody Baryka, mimo że nie czuje się Polakiem, skuszony przedstawioną mu przez ojca wizją, decyduje się na zobaczenie tych wszystkich cudów w kraju swoich przodków. Podczas podróży, jeszcze w Rosji, Seweryn umiera. Zostaje pochowany, nie dotarłszy do swojej ojczyzny. Natomiast Cezary przyjeżdża do Polski. To, co w niej widzi po wyjściu z pociągu, drastycznie różni się od tego, o czym opowiadał mu ojciec. Zastaje małe, brudne, zniszczone miasteczko.

 

Część druga. Nawłoć

Cezary przybywa do Warszawy. Poznaje dawnego znajomego rodziców, Szymona Gajowca, który daje mu pracę. Dzięki temu bohater jest w stanie się utrzymać. Rozpoczyna także studia medyczne, z łatwością zdając na nie egzaminy wstępne. Nie przebywa jednak w Warszawie długo. Wybucha wojna polsko-bolszewicka i Cezary, tak samo jak jego rówieśnicy, widząc ich wielki zapał do walki o ojczyznę, zaciąga się do wojska. Mimo że sam uważa się za komunistę, bierze udział w walkach z bolszewikami. Odznacza się podczas nich wyjątkową odwagą. Ratuje życie innemu żołnierzowi, Hipolitowi Wielosławskiemu. Ten okazuje się być arystokratą, posiadaczem majątku ziemskiego Nawłoć. Młodzieńcy serdecznie się zaprzyjaźniają. Po zwycięskim dla Polski zakończeniu wojny, w ramach wdzięczności za uratowanie życia i w imię przyjaźni, Hipolit zaprasza Cezarego do siebie, do Nawłoci. Baryka przyjmuje zaproszenie. Przybywa do posiadłości przyjaciela i zapoznaje się z beztroskim życiem polskiego ziemiaństwa. Czuje przy tym prawdziwie rodzinną atmosferę domu, w którym przebywa. Zakochuje się w nim młoda Wanda Okszyńska, z którą grywa na cztery ręce na fortepianie. Przeżywa romans z Karoliną Szarłatowiczówną. Poznaje przy tym jej tragiczne losy. Pochodzi ona z arystokratycznego rodu z Ukrainy, lecz w wyniku rewolucji jej rodzina utraciła swoje posiadłości i Karolina nie mogła na nie wrócić. Służy teraz u Wielosławskich, którzy ją przygarnęli. Następnie Cezary poznaje młodą wdowę, Laurę Kościeniecką. Nawiązuje z nią (mimo że ma ona narzeczonego, Władysława Barwickiego) namiętny romans. Pomaga jej w zorganizowaniu pikniku, potajemnie się spotykają. Cezary zakochuje się do szaleństwa pierwszą, młodzieńczą miłością. Pragnie ją mieć tylko dla siebie i wścieka się na myśl o tym, że ma narzeczonego. Wielokrotnie wypomina jej, że jest z nim i obraża go w jej obecności. Laura natomiast chce dla pieniędzy wyjść za mąż za Barwickiego, jednocześnie pozostawiając sobie Cezarego jako kochanka (któremu wyznaje, iż wyłącznie jego kocha). W tym czasie miłość Cezaremu wyznaje także Wanda, ten jednak wyśmiewa ją. W akcie zazdrości młoda panna morduje (przy pomocy trucizny) Karolinę. Natomiast romans Baryki z Laurą kończy się burzliwą awanturą. Kochankowie zostają nakryci przez Barwickiego. Cezary bije jego, uderza Laurę i odchodzi. Wkrótce po tym dowiaduje się o planach rychłego ślubu narzeczeństwa. Baryka opuszcza Nawłoć i odwiedza pobliską wieś – Chłodek. Widzi, w jak skrajnej biedzie znajdują się wykorzystywani przez ziemian chłopi. Poruszony tym, nie może zrozumieć, dlaczego nie buntują się oni przeciwko swojemu nędznemu życiu. Postanawia nie zatrzymywać się dłużej w posiadłości Hipolita i udać do Warszawy.

 

Część trzecia. Wiatr od wschodu

Cezary przybywa do stolicy i zamieszkuje w nędznym, zniszczonym, wynajmowanym mieszkaniu razem ze swoim kolegą, Buławnikiem. Bohater na nowo oddaje się swoim studiom medycznym. Trapi go jednak coraz większą bieda. Zmuszony sytuacją, mimo że nie chce tego robić, po raz kolejny udaje się po pomoc do Szymona Gajowca. Ten daje mu dobrze płatne zajęcie przy opracowywaniu materiałów do książki, którą pisze. Przy tym bohaterowie prowadzą ze sobą długie rozmowy. Baryka opowiada o Jadwidze, a stary urzędnik z wielkim zainteresowaniem go słucha. Dyskutują również na tematy, dotyczące odbudowy państwa polskiego. Gajowiec, jako wysoki urzędnik państwowy w nowo powstałym ministerstwie finansów, przedstawiciel rządu, pokazuje ewolucyjny program odbudowy państwa i snuje wizje świetlanej (ale jednocześnie odległej, do której będzie trzeba dochodzić powoli, stopniowo) przyszłości kraju. W tym czasie Cezary poznaje także Antoniego Lulka, zaciekłego komunistę (a wcześniej prawdopodobne pospolitego kryminalistę – jego przeszłość jest niejasna). W wyniku tej znajomości bohater zbliża się do towarzystwa rewolucjonistów. Uczestniczy w zebraniu. Zostaje mu w doktrynerski sposób przedstawiona sytuacja chłopów i robotników w Polsce. Wskutek swoich powiązań z komunistami, choć sam przeżył rewolucję i widział jak w rzeczywistości wygląda realizacja górnolotnych haseł komunistycznych, Baryka wchodzi w spór ideowy z Gajowcem. Okazuje się także, że w Warszawie przebywa Laura (już Barwicka) wraz ze swoim mężem. Prosi ona listownie Cezarego o spotkanie. Dochodzi ono do skutku. Baryka dowiaduje się, że Laura wciąż kocha wyłączne jego, jednak jest już zamężna i tak musi pozostać. Do tego chce dotrzymać mężowi wierności. Bohatera ogarnia wściekłość i kochankowie definitywnie zrywają stosunki ze sobą. Powieść kończy się tym, że Cezary maszeruje na czele, otoczonej przez żołnierzy, komunistycznej manifestacji zmierzającej w kierunku Belwederu.

 

Zobacz inne lektury