na6.pl

Odyseja

autor: Homer

epoka: Starożytność

  • Odyseja - opracowanie
  • Odyseja - streszczenie
  • Charakterystyka Odyseusza
  • Zobacz inne lektury

    Problematyka utworu

    Wymowa utworu

    Bohaterowie epopei wędrują i mają kłopoty z dotarciem do celu. Idea utworu wyraźnie wskazuje, że takie jest ludzkie życie, pełne trudu, niebezpieczeństw i walki o każdy dzień. Każdy z nas ma jakiś cel w życiu, pragnie coś osiągnąć. Musi zatem wiedzieć, że trzeba liczyć się z walką i z pokonywaniem przeszkód. Nie może zniechęcać się kłopotami, nie może rezygnować i tracić ducha. Po ciężkiej pracy i znojach wreszcie kiedyś dotrze się do celu.

     

    Wymowa eposu jest, mimo przygód i kłopotów bohatera, optymistyczna i pełna humanizmu. Los bywa okrutny, miota człowiekiem, upokarza go i osłabia, ale jednak warto żyć, warto czekać, warto tęsknić. Życie pozwala człowiekowi przeżyć tak piękne uczucia, jak miłość, przyjaźń, wierność, gościnność. Jest tam też i gorycz, i żal, i tęsknota i ból, ale w tym tkwi piękno i wartość ludzkiej egzystencji. To pełnia człowieczeństwa.

     

    Kompozycja eposu, język i styl

    Pierwszych 12 ksiąg przedstawia wędrówki Odysa, drugich 12 – zdarzenia w Itace. Ale bardziej szczegółowy podział przynosi 6 części po 4 księgi. Są one poświęcone kolejno: 1. część – Telemachowi; 2. – Odyseuszowi u Feaków; 3. – opowieściom Odyseusza; 4. – Odyseuszowi na Itace; 5. – Odyseuszowi ukrywającemu swoje imię; 6. – zemście Odyseusza na zalotnikach. Ważnym zabiegiem kompozycyjnym jest zastosowanie retrospekcji – w krainie feackiej Odyseusz sam opowiada o zdarzeniach z przeszłości. W ten sposób znacznie skrócił się czas fabularny eposu (3 lata opowiedziane w ciągu jednego wieczoru). Na uwagę też zasługuje wprowadzenie przez Homera techniki opóźniania akcji zwanej retardacją – czyni to poprzez wprowadzenie rozległych opisów bądź epizodów luźno związanych z przebiegiem akcji, czy też wątków nasyconych dygresją, np. wątek Nauzykai (por. retardacja w Lalce B. Prusa).

     

    Homer okazał się mistrzem słowa. Cechą charakterystyczną języka jego eposu są powtarzające się epitety, zwroty i wyrażenia, zwane „formułami”. Taki styl nosi nazwę stylu formularnego. To ustalone grupy wyrazów, towarzyszące imionom bohaterów przez całą pieśń epicką. Mają ten sam schemat semantyczny (znaczeniowy), składniowy (np. szyk wyrazów) oraz metryczny (wkomponowany w metrykę wiersza). Przykładem takiej formuły są epitety stałeepitheta ornantia, np. Atena sowiooka, Zeus egidowładca, Odyseusz przemądry, Odyseusz przebiegły, Odyseusz niezłomny.

     

    Każdy z bohaterów mówi specyficznym dla siebie językiem, zachowana jest indywidualizacja stylistyczna wypowiedzi bohatera. Zbudował bardzo charakterystyczne dla siebie porównania, w których człon drugi jest rozwiniętym obrazem poetyckim, wprowadzającym w tok opowieści epizod o charakterze dygresji. Oto przykład takiego porównania, zwanego „homeryckim”:

    Jak ten, co pod popiołem szarym żar zagrzebie / W pustym polu, gdzie blisko nie mieszka nikt z ludzi, / Ma zarzewie i już się po ogień nie trudzi: / Tak i Odys się w liściach zagrzebał po uszy. (ks. V)

     

    Jest to język poetycki, kunsztowny, ale na pewien sposób też i „sztuczny”, daleki od mowy potocznej. To brzmi paradoksalnie, ale tak bardzo jest oryginalny i doskonały. W poszukiwaniu daktylów - stóp konstruujących heksametr, Homer wykorzystał wszystko: deklinację, koniugację, składnię i słownictwo.

     

    Do arcydzieł należy uznać zabieg fabularny zastosowany przez poetę – zestawienie równoległe wędrówki ojca w drodze powrotnej do domu i syna jadącego na poszukiwanie ojca, zakończone przejmującym spotkaniem na ziemi rodzinnej. Warto przypomnieć, że na tej samej zasadzie Joyce zbudował swego Ulissesa.

     

    Świat podziemny

    Zejście do podziemia to najbardziej przejmująca z przygód Odysa. Ma w utworze szczególne miejsce – wstawiona w sam środek epopei, rozszerza ziemski bieg zdarzeń o przeszłość i przyszłość. Bohater rozmawia z Achillesem, spotyka się z Ajasem, który swą urazę poniósł za grób, przeprowadza rozmowę z matką, wreszcie – spotyka się z Tyrezjaszem, głównym celem wędrówki do podziemia.

     

    Świat zmarłych występuje tu w roli ważnej kompozycyjnie – jest jedną z krain odwiedzanych przez Odyseusza podczas wędrówki do domu. Co ciekawe – dla zwykłego śmiertelnika nie ma przecież stamtąd powrotu. Ale dla Odysa podróż ta stała się wręcz owocna – poznał swą przyszłość. Motyw zejścia do podziemi zwany jest katabazą (katabasis – z greckiego: motyw schodzenia bohatera do świata podziemnego, występujący w antycznym eposie); por. Eneidę Wergiliusza.

     

    „Człowiek homerycki” – bohater eposu Homera

    Bohaterowie Homera będą już na zawsze dla niezliczonych pokoleń przedmiotem podziwu. Są bowiem piękni, o wysokim wzroście i doskonałej budowie, silni i wytrzymali. Zachowują młodość bardzo długo, a o kobietach czas zapomina. Nie myślą o śmierci, bo nigdzie nie może być im lepiej niż tu, na ziemi. Jest tu wszystko, co potrzeba człowiekowi do szczęścia: bogactwo płodów, ciepło słońca, urokliwe krajobrazy, kojący szum morza. Najwyższą wartość ma dla nich piękne i zdrowe ciało, dom rodzinny, urocza kobieta – żona lub kochanka – biesiada z przyjaciółmi, poezja, taniec i sport, kąpiel. Charakteryzuje ich szczególny stosunek do kobiety. To żona jest towarzyszką życia mężczyzny, więc szanuje ją, a matkę czci. Głos kobiety nie jest lekceważony. Wprawdzie czasem wybuchowi, impulsywni i nie panują nad emocjami, ale też równocześnie cechuje ich głęboka wrażliwość i gołębie serce (np. scena, kiedy pojawiają się łzy Odysa na widok wiernego psa), w którym jest miejsce na piękne uczucia porozumienia, przyjaźni i tkliwości. Stosunek Ateny do Odysa i ufność, jaką on pokłada w bogini, można by określić jako zażyłość z aniołem stróżem.

     

    Z ust bohatera Homera nie schodzą słowa: ojczyzna, sława i honor. Może być zarówno człowiekiem wysoko urodzonym, jak i potrafiącym ciężko pracować, jak niewolnik, w imię jakiejś wielkiej idei, np. Odys sam wykonał własną tratwę, wykazując się zdolnościami zawodowego cieśli.

     

    Bohater homerycki nie do końca zgadzał się z opinią, że homo homini lupus est (człowiek człowiekowi wilkiem jest). Znaleźć można łatwo dowody na to, że jest i może być inaczej. Oto zjawia się u Feaków obcy tułacz i włóczęga, człowiek zmęczony i wyczerpany. Staje się dla nich gościem, przyjmują go z szacunkiem, bo należy mu się najlepsze przyjęcie. Nie mogą go przyjąć inaczej. Dziwić więc może zuchwalcze zachowanie się zalotników Penelopy wobec tego samego Odysa przybyłego do Itaki w żebraczym przebraniu. Ale z drugiej strony nie może dziwić czytelnika złość, w jaką wpadł bohater i zapalczywość, z jaką „rozliczył” owych zalotników…

     

    W czasie wieczerzy nie należało wyciągać przybysza na zwierzenia, ale oczekiwano od niego relacji z nieznanych krajów i ciekawych przygód: w ten sposób mógł się odwdzięczyć za gościnę. Tak i Odys zapłacił królowi Alkinoosowi za serdeczne przyjęcie go w progach dworu - opowiedział gospodarzom o przygodach w Hadesie.

     

    Autor Odysei, przedstawiając dawność, świadomie stosuje zabieg archaizacji, stylizacji historycznej, dzięki której z jednej strony odtwarza koloryt dawnej epoki, a z drugiej – uwzniośla styl eposu. Przykładem tego jest motyw tkania i prucia całunu Penelopy, zwany motywem rudymentarnym (od łacińskiego rudimentum – elementarny, początkowy, szczątkowy, zanikający). Znany był w dawnej poezji greckiej, ale w znacznym stopniu już zanikający. Homer nie tylko do niego wrócił, ale i nadał mu szczególną wartość fabularną – to tkanina tak naprawdę uzasadnia pobyt zalotników u Penelopy, związana jest z ich prawem do ubiegania się o rękę.

     

    Przedstawienie świata, dokonane przez Homera w Odysei, jest doskonałym przykładem hiperboli (zob. hiperbolizacja świata w Panu Tadeuszu Adama Mickiewicza). To świat pełen harmonii, nieskazitelnie szlachetny, gdzie dobro i miłość zwyciężają. Penelopa całą swoją młodość poświęca wiernemu czekaniu na męża. Telemach dorasta bez ojca, a kiedy ten wraca, syn absolutnie nie ma do niego żalu. Najważniejsze, że są już razem. Odysowi udaje się w podróży pokonać sytuacje zdawałoby się nie do pokonania. Nie może być inaczej – wraca do domu, do rodziny, do ojczyzny.

     

    Rodzina

    Wątek rodziny jest w Odysei wyeksponowany i wyraźnie zarysowany, choć nie jest wątkiem głównym. Odgrywa jednak ważną rolę – Odyseusz pozostawił rodzinę i chce jak najszybciej do niej wrócić. Dla niego jest wartością czołową. Kiedy Odyseusz wyrusza na wojnę, nie wie, że wróci dopiero po 20 latach. To ważny aspekt, bo syn wychowa się praktycznie bez ojca, a i żona będzie wystawiona na ciężką, życiową próbę wierności. Nie mówiąc już o samym Odysie. Telemach nie pamięta ojca. Czuje się osamotniony i zagubiony. Dziedziczy majątek, z czasem stanie się odpowiedzialny także za matkę. Jako dojrzewający mężczyzna nie akceptuje matczynych gestów miłości. Ale roztropna Penelopa rozumie to i okazuje synowi szacunek.

     

    Nieobecność ojca i męża komplikuje sytuację rodzinną. Telemach jest jednak bardzo rozsądny, sam niczego nie robi, zaczyna działać dopiero pod wpływem impulsu Ateny. Penelopa praktycznie nie zajmuje się domem, bo pogrążona jest w smutku i ciągle wygląda Odyseusza. Ważny zatem jest moment spotkania się po latach: synowi szybko i łatwo przychodzi zaakceptowanie ojca (jakby nie było go tylko przez chwilę), Penelopa ma wprawdzie kłopoty z przyswojeniem sobie widoku męża, ale kiedy jest pewna, czule tuli go w swoich ramionach. Czekanie to nauczyło całą trójkę cierpliwości i akceptacji własnego losu. Każdy dzień stawał się cenną lekcją przetrwania i sprawdzania własnych sił. Zdobyte doświadczenia były bolesne, zdawały się być nawet ponadludzkie, ale uczyniły ich ludźmi mądrymi, roztropnymi, zahartowanymi, odpowiedzialnymi za siebie.

    Paweł Wyszkowski