Podmiot liryczny i jego kreacja
Stylistyka Pieśni jest zbliżona do retoryki przemówienia. Podmiot liryczny (mówca, orator) dobitnie przedstawia pewną filozofię życia (tu: stoicką) i wyraźnie kreuje swój pogląd na temat cnoty i zazdrości (zestawia je stosując zabieg uosobienia). Chce przekonać słuchaczy do swoich racji i wpłynąć na ich wolę wyrażeniami pełnymi emocji:
Nie masz, i po raz drugi nie masz.
Czy stosując formy trybu rozkazującego:
Stawia problem (zazdrość chodzi za cnotą; która z nich jest silniejsza?), wyjaśnia go (cnota nie boi się zazdrości, jest pewna i mocna), posługuje się logicznymi argumentami (np. w dopowiedzeniu w czwartej strofie dodaje: „tak jest bogata”). Na koniec, w razie ewentualnych jeszcze wątpliwości słuchającego, stwierdza:
Bóg nagradzać będzie.
Ton tej oracji jest stanowczy i pewny, ale taktowny i z umiarem w emocjach. Nie ma też w nim tkliwości i sentymentalności. To trzeźwa, rozsądna wypowiedź na ważny temat.
Sensy utworu
Bardzo wyraźnie i bez wątpliwości podmiot liryczny wskazuje na wyższość cnoty. Należy przez to rozumieć, że ceni w człowieku przede wszystkim takie cechy, jak prawość, szlachetność i zacność. Paradoks tkwi w tym, że są one przedmiotem zazdrości, która „jako cień nieodstępny naszladuje i za cnotą w też tropy postępuje”. Zastosowana tu personifikacja kieruje myśl czytelnika ku zachowaniom człowieka. Oto zazdrość „nie może znieść blasku” cnoty, a nawet „boleje”, kiedy zauważy, że ludzie bardziej ją sobie cenią. Z kolei cnota jest tak pewna siebie i swojej wartości, że nie czeka poklasku i pochwał, „sama jest nagrodą i płacą” oraz „świetna w swej ozdobie”. To zuchwalstwo z jej strony, ale zrozumiałe, bo zawsze człowiek prawy i szlachetny był „w cenie”. Metaforyczne zestawienie cnoty z zazdrością jest tu stylistycznym majstersztykiem.
Ważne jest to, że zacny człowiek nie powinien oglądać się za zaszczytami, ponieważ przyzwoitość i rzetelność same wynagrodzą mu to w dwójnasób. Poza tym każdy człowiek powinien ćwiczyć w sobie umiejętność odrzucania uczuć niskich, takich jak zazdrość, oraz nie poddawać się pokusom, które osłabiają umysł. Szczególnym zaś przejawem cnoty, zdaniem „ja” lirycznego, jest służba ojczyźnie. „Wątpić nie potrzeba” w to, że za patriotyzm idzie się do nieba, a co takim ludziom zabierze ludzka chciwość i zawiść, to Bóg odda na pewno.
W słowa Pieśni o cnocie wpisany jest światopogląd epoki. Kochanowski-humanista oparł się na wartościach chrześcijańskich, wzbogaconych o akcenty filozofii antycznej. Zwrócił uwagę na patriotyzm i zasugerował potrzebę postawy otwartej na rewizję przekonań i postaw, chcąc niejako spowodować rozwój duchowy i moralny czytelnika. To przykład utworu z podtekstem dydaktyczno-moralizatorskim, w którym mamy też do czynienia z pojęciem parenezy.
Gatunek literacki
Pieśń; jej cechy:
Kontynuacje i nawiązania
Motyw patriotyzmu odnajdziemy w następujących tekstach:
Bibliografia przedmiotowa