Mistrzowsko namalowana martwa natura, paradoksalnie jak żywa. Na białym obrusie widzimy leżące patery, szklanice, kielich – wszystko namalowane z niewyobrażalną dokładnością. Wśród tych typowo stołowych nakryć znajdziemy otwarty zegarek, ukazujący nam pracujący mechanizm. Nasuwa się pytanie – dlaczego? W obrazie tym wyczuwa się podtekst, który nas intryguje – być może artysta czynił aluzję do upływającego czasu.
René Magritte Osobiste wartości
Belgijski malarz, jeden z przedstawicieli surrealizmu, namalował dziwny pokój, w którym znalazły się nadnaturalnych rozmiarów przedmioty życia codziennego tj.: grzebień, kieliszek, mydło, zapałka i pędzel do golenia. Sytuacja w przewrotny sposób została tu odwrócona – nagle przedmioty służące człowiekowi stały się głównymi bohaterami obrazu. Można się jedynie domyślać, że dotychczasowa służalcza ich funkcja została zamieniona na „wypoczynkową” – wszystkie wcześniej wspomniane przedmioty znalazły się bowiem w sypialni. Chmury na ścianach i suficie mogą sugerować, że oto jesteśmy świadkami snu przedmiotów, zmęczonych dotychczasowym zastosowaniem.
Inne przykłady malarskie: