Franz Liszt Mefistofeles z Symfonii faustowskiej według J.W. Goethego na wielką orkiestrę, tenor solo i chór męski
Obraz charakterystyczny; duchowy portret wysłannika piekieł. Oprócz reminiscencji motywów Fausta i Małgorzaty z poprzednich części kompozytor wprowadza dodatkowo motyw zaczerpnięty ze swojego wcześniejszego dzieła Malédiction (Klątwa). Motyw tytułowej postaci stanowią karykaturalnie zdeformowane strzępy czterech pokrewnych, lecz zróżnicowanych pod względem charakteru, tematów Fausta z pierwszej części dzieła. Demoniczno-ironiczny środkowy epizod osiąga kulminację we „wściekłej” fudze opartej na miłosnym temacie Fausta. Niszczycielska moc diabelskiego szyderstwa zostaje przezwyciężona przez miłosny temat Małgorzaty z drugiej części Symfonii (melodia oboju i altówki kontynuowana przez skrzypce).
muz. Jerzy Satanowski, sł. Josif Brodski, wyk. Edyta Geppert Piosenka o Bośni (płyta Śpiewajmy)
W miejscu, gdzie toczy się wojna, giną ludzie. Z jej okropności nie zdają sobie sprawy ludzie, którzy spokojnie spożywają posiłek, odpoczywają na kanapie, piją wino. Daleko od nich, w miastach o niezrozumiałych nazwach, pod gradem kul, wśród huku żelastwa giną ludzie, nie znając przyczyny. Śmierć nie omija małych wiosek, gdzie ludzie giną: „[...] bez krzyku, bez spowiedzi, bez żegnania się z rodziną [...]”. Tam, gdzie jest pokój, życie toczy się normalnym trybem – są przeprowadzane wybory. Tam, gdzie wojna, „[...] gdzie strach lecieć kupidynom [...]”, śmierć zbiera swoje żniwo. Egzystujący w pokoju nie zdołają odczuć dalekiego, wojennego piekła, mogą tylko o nim przeczytać na pierwszych stronach gazet.
Inne przykłady muzyczne