Krzysztof Penderecki oratorium Dies irae na 3 głosy solowe, chór mieszany i wielką orkiestrę symfoniczną
Tekst utworu zaczerpnięty z dzieł ośmiu autorów, m.in. Ajschylosa, Valéry’ego, Aragona, Broniewskiego i Różewicza. Oddanie grozy oświęcimskiej apokalipsy wymagało użycia ekstremalnych środków muzycznych. W warstwie wokalnej kompozytor zastosował zróżnicowaną ekspresję chóralną: mowę, śpiew, krzyk i gwizd oraz partie solistów sięgające granic ich możliwości wykonawczych. Brzmienie orkiestry zostało wzbogacone udziałem syreny, łańcucha oraz zawieszonej i potrząsanej blachy, przynosząc efekt graniczący z hałasem (bruityzm). Przesłaniem utworu jest zwycięstwo życia nad śmiercią zawarte we fragmencie ze słowami Paula Veléry’ego: „Wstaje wiatr. Spróbujmy żyć”.
Jacek Kaczmarski Birkenau (płyta Mury w muzeum raju)
Opis nieczynnego krematorium, mówiący o jego makabrycznej przeszłości: „Porządny w pryzmach marnuje się opał / I zimny komin ma zbędne przestoje”. Wystygłe ruszty pieców, jęk wiatru w kominie i spopielone, pokryte gliną szczątki umarłych przywołują grozę minionej rzeczywistości. Pod obozowym niebem zalega cisza, tylko ślepe oko Boga przemierza raz na zawsze ustalone drogi.
Inne przykłady muzyczne