Jacek Kaczmarski Arka Noego
Autor zachęca do budowania arki zanim nadejdzie potop i będzie za późno. Słowa można rozumieć zarówno dosłownie, jak i metaforycznie. Każdy człowiek może być łodzią, która przeciwstawi się potopowi – jest w stanie wziąć życie we własne ręce. Jeśli tego nie zrobi, może płakać nad swoim losem. Najważniejsze jest posiadanie wiary i słuchanie głosu swojego serca.
Lao Che Hydropiekłowstąpienie
Bóg informuje Noego, że jest rozczarowany, bo chciał stworzyć „rezolutną rasę”. Tymczasem ludzie są tylko źródłem frustracji. Zniszczyli jego misterny plan, za co muszą teraz ponieść karę. Bóg postanawia zesłać potop, w którym utonie wszystko, poza Noem. Wybiera go bez większego powodu, jak sam mówi:
Chciałem tylko, żebyś był fajny.
I żeby ktoś kiedyś mógł powiedzieć:
Był Noe,
Noe, gość co się czasem spinał,
ale uwierzył.
W tekście widać kontrast między językiem potocznym a motywami i postaciami biblijnymi.
Inne przykłady muzyczne: