Francisco Ribalta Muzykujący Anioł i św. Franciszek
Scena rozgrywa się w skromnym pokoju zakonnika, w którego zwyczajne życie wdziera się nagle anioł grający na gitarze. Na twarzy św. Franciszka maluje się zdziwienie, strach i zachwyt równocześnie. To muzyka niebios, którą anioł umila czas świętemu. Możemy się tylko domyślać, jak ona brzmi, ale z wyrazu twarzy świętego wynika, że jest niezwykła. Sposób, w jaki anioł patrzy na zakonnika, świadczy o szacunku dla niego i radości płynącej z misji, z którą zjawił się w tych skromnych progach. Muzyka w tym obrazie jest darem, ukojeniem i wyrazem uznania za godne życie. Muzyka ta ma również dodać sił zakonnikowi, by umocnić go w wierze i w misji, którą spełnia.
Na pierwszym planie widzimy grającego na skrzypcach mężczyznę, który był ważną postacią w życiu artysty. Być może stojący za skrzypkiem młodzieniec to sam młodziutki Chagall, który żył z grajkiem w tej samej wiosce. Obraz ten w całości nawiązuje do wspomnień z dzieciństwa. To poetycka wizja wioski. Muzyka dla artysty była nieodłącznym elementem jego życia, towarzyszyła wszystkim żydowskim świętom, które tak często przedstawiał na swoich płótnach. W tym przypadku muzyka wywołuje wspomnienia z dzieciństwa, do których autor często powraca w swojej twórczości.
Inne przykłady malarskie: