George Gershwin An American in Paris (Amerykanin w Paryżu)
Amerykanin zwiedza Paryż, spacerując z fantazją po Polach Elizejskich - energiczny pierwszy temat prowadzą skrzypce i obój. Próbuje ominąć taksówki, co ilustruje motyw instrumentów smyczkowych i użycie czterech autentycznych klaksonów paryskich taksówek. Przechodzi koło kawiarni, skąd dobiegają dźwięki macziczy – motyw puzonów. Drugi temat (klarnet) cechuje silny amerykański akcent. Zwalnia kroku i omija z szacunkiem zagadkowy obiekt (kościół? Grand Palais?) – rożek angielski. Trzeci temat (skrzypce) – Amerykanin przekracza most na Sekwanie. Zasiada na tarasie kawiarni (statyczna wersja trzeciego tematu), gdzie doznaje tęsknoty za domem (solo trąbki). Nastrój podnosi spotkanie z rodakiem – radosny charleston duetu trąbek. Chwilowy powrót nostalgii przechodzi w burzliwy finał orkiestry, który zapowiada wesołą zabawę przed powrotem do domu.
Bajm Taka Warszawa (płyta Beata Platynowa)
Podmiot liryczny personifikuje Warszawę: „Nie dogoni mnie, / nie dogonię jej, / kiedy tak zrywa się nad ranem”. Miasto budzi mieszkańców, którzy giną w jego cieniu: „W końcu to, / całkiem duże miasto”. Warszawa może tak, jak człowiek – kochać i nienawidzić, potrzebować czułych słów. Warszawa jest dziwnym miastem, jej dziwność udziela się mieszkańcom. Potrafi otoczyć opieką przybyłych: „Kiedy pierwszy raz przytuliła mnie, / czułam się jak bym była dzieckiem”. Po latach wspomnienie miasta, które „czule” otarło łzy, jest ciągle żywe.
Inne przykłady muzyczne