Piero della Francesca Zmartwychwstanie
Widzimy na pierwszym planie śpiących strażników nieświadomych wydarzenia, które rozgrywa się na drugim planie – oto Chrystus wychodzi z grobu . Jego „twarz jest nieubłagana i mimo że nas nie osądza to dzięki surowej czystości wydaje się nas wzywać , abyśmy osądzili samych siebie” (za W. Beckett, 1000 arcydzieł, wyd. Arkady). Postać Chrystusa wygląda pomnikowo, jedynie miękka szata w kolorze różu kwietnego i krwawa rana łagodzą surowość wizerunku. Jego ciało zdaje się być chłodne, chłodne jak wnętrze samego grobu…
Oto wyspa wiecznego spoczynku – artysta namalował pięć wersji tego obrazu i wszystkie bardzo podobały się Adolfowi Hitlerowi. Biała postać podpływająca do wyspy łodzią jest odpowiednikiem niemieckiego wikarego, który przybywa na wyspę, aby odprawić pogrzeb. W skałach na wyspie widzimy nisze, które przeznaczone są do pochówku. Wysokie ciemne drzewa, posępne skały, zachmurzone niebo – wszystko buduje dość mroczny klimat miejsca, gdzie ludzie kończą swoją ziemską drogę. Wyspa umarłych to jeden wielki zbiorowy grób.
Inne przykłady malarskie: