Francisco Goya Sen rozumu płodzi potwory (Kiedy rozum śpi, budzą się upiory)
Nad postacią śpiącą na stole unoszą się duchy, które przybrały postać sów i nietoperzy, a nawet kota. Wskazówki do interpretacji utworu daje sam tytuł. Lęki i problemy śpiącego, jakie stały się tu widziadłami, będącymi bez mała ich personifikacją, mają ogromne oczy, których nie sposób nie zauważyć. Kompozycja wzbudza nastrój niepewności i grozy, potęgowany przez fakt, że dzieło nie jest urozmaicone kolorystycznie.
Wojciech Weiss Upiór na wierzbie;
Płotno jest utrzymane w młodopolskim klimacie. Przedstawia późno-jesienny wiejski krajobraz. Na pierwszym planie widzimy wierzbę, a na niej przyczająną postać, patrzącą się w dal. W oddali widać stracha na wróble. Obraz jest utrzmany w brązowo-błękitnej tonacji. Nie ma na nim wyraźnych szczegółów. szerokie pociągnięcia pędzla i pastelowe barwy nadają wrażenie mgły unoszącej się nad polem, co sprawia, że przedstawiony krajobraz jest odrealniony.
Inne przykłady malarskie: