Rejs, reż. Marek Piwowski
Bal maskowy w Rejsie to jeden z pomysłów na wypełnienie czasu wymyślony przez instruktora kulturalno-oświatowego i z aplauzem przyjęty przez pasażerów statku wycieczkowego, którzy odbywali wspólną podróż po Wiśle. Bal, jak zresztą inne wspólne zabawy (na przykład śpiewanie piosenek), obnażył ludzi z ich stereotypowości, braku własnego zdania i mało wyrazistych charakterów.
Bal na dworcu w Koluszkach, reż. Filip Bajon
Bal na dworcu w Koluszkach to bal nietypowy. W Sylwestra (1978/79) pasażerowie pociągu spieszą się do swych domów. Niestety, pociąg utyka w zaspie śnieżnej i nie może ruszyć dalej. W związku z tym ludzie wyruszają piechotą do najbliższej stacji znajdującej się w Koluszkach. Tam, z braku innej możliwości, urządzają zabawę noworoczną. Bal przynosi niespodziewane skutki – w przypływie szczerości ludzie opowiadają o swoich zgryzotach i niespełnionych nadziejach.
Inne przykłady filmowe: