Michelangelo Buonarotti (Michał Anioł) fresk w Kaplicy Sykstyńskiej, Sąd Ostateczny
Centralną postacią jest tu Jezus. Nie ma On, jak można by się spodziewać, brody, która nadałaby postaci wygląd dobroduszny. Sędzia jest surowy, co widać już w Jego twarzy. Wyciągniętą prawicą oddziela ludzi dobrych od złych. Wkoło Niego kłębi się tłum wiernych i niewiernych, po Jego prawej stronie stoi Maryja. Artysta przedstawił również wizerunki aniołów. Obraz pełen jest ekspresji. Emocje postaci wyrażone są w malarsko zamrożonym ruchu ich ciał. Koniec świata to przede wszystkim sąd, a Boska sprawiedliwość na nim jest bezwzględna i konsekwentna. W wizerunku Jezusa autorstwa Buonarottiego trudno się dopatrzeć cech Syna Bożego miłosiernego i współczującego człowiekowi. Jest to tym bardziej zaskakujące, że artysta opiera swą wizję na objawieniu z Patmos, a tam sam Jezus troszczy się o to, by Jan, który Go widzi, nie lękał się.
Albrecht Dürer Czterej jeźdźcy Apokalipsy
To pełen dynamizmu szkic niemieckiego malarza, bezpośrednio nawiązujący do ostatniej księgi Nowego Testamentu, gdzie czytamy o Janowej wizji czterech koni z jeźdźcami, z których każdy ma inne atrybuty. Celem wyprawy jeźdźców na świat jest zaprowadzenie na nim sprawiedliwości – tak mówi Biblia i tak też przedstawia to artysta. Ukazuje pod kopytami koni stratowanych ludzi, na których jeźdźcy w ogóle nie spoglądają. Nie bez znaczenia jest także przyrodnicze tło obrazu – gęste, kłębiące się chmury, które przywodzą na myśl pogodę burzową. Burza natomiast jest odwieczną naturalną metaforą gniewu Niebios.
Inne przykłady malarskie: