na6.pl

Poezja Przerwy-Tetmajera

autor: Kazimierz Przerwa-Tetmajer

epoka: Młoda Polska

  • Evviva l'arte
  • Melodia mgieł nocnych
  • Widok ze Świnicy do Doliny Wierchcichej
  • Koniec wieku XIX
  • Zobacz inne lektury

    Melodia mgieł nocnych

    Typ liryki

    Pochodzący z cyklu Z Tatr wiersz Kazimierza Przerwy-Tetmajera Melodia mgieł nocnych (Nad Czarnym Stawem Gąsienicowym) utrzymany jest w konwencji poetyki impresjonistycznej. Utwór stanowi przykład liryki bezpośredniej.

     

    Podmiot liryczny i jego kreacja

    W utworze występuje podmiot pierwszoosobowy, w liczbie mnogiej. Świadczą o tym liczne sformułowania: „[my] nie budźmy”, „[my] pląsajmy”, „[my] okręcajmy się”, „nam”, „[my] wchłaniajmy”, „[my] pijmy”, „[my] nie budźmy”, „[my] lećmy”, „[my] ścigajmy”, „[my] oplatajmy”, „[my] przerzućmy”, „my same”, „[my] przerzućmy się”, „nas”.

     

    Znajduje się on nad Stawem Gąsienicowym i należy go utożsamić z tańczącymi nad stawem mgłami. Upersonifikowane mgły podejmują niejako zabawę z wiatrem, z którym następnie owijają się dookoła księżyca, limb, kwiatów czy puchu mlecza.

     

    Sensy utworu

    Melodia mgieł nocnych jest impresjonistycznym obrazem, przedstawiającym krajobraz Tatr. Tonacja uczuciowa podmiotu jest jednolita w całym wierszu. Poetycki obraz powstaje (podobnie jak w malarstwie impresjonistycznym) dzięki grze barwy i światła księżycowego. Wykorzystana została technika nakładania się na siebie plam kolorystycznych. Na przykład na obraz spokojnej, ciemnej wody nakłada się „tęczą blasków” obraz księżyca. Kontury obrazów poetyckich są rozmyte i nie one same są najważniejsze, a uchwycenie ulotnych niepowtarzalnych chwil, co umożliwia właśnie gra światła i barw.

     

    Budowa i język utworu

    Wiersz zbudowany został z dwudziestu wersów, każdy z nich napisany jest regularnym czternastozgłoskowcem. Ich zakończenia zamykają rymy parzyste (AABB…), żeńskie, dokładne (na przykład: „kotlinie” – „głębinie”, „księżyca” – „nasyca”, „odpocznie” – „skocznie”).

    Środki artystyczne:

    • wyszukane epitety:
      • „szumy powiewne”, „pierzem puszystym”, „mosty wiszące”;
    • porównania:
      • „nietoperza ścigajmy, co po cichu tak leci, / jak my same”, „z szczytu na szczyt przerzućmy się jak mosty wiszące”;
    • paralelizm składniowy:
      • „Cicho, cicho, nie budźmy śpiącej wody w kotlinie”;
    • powtórzenia:
      • „Cicho, cicho”, „lećmy, lećmy”;
    • personifikacje:
      • „potoków, co toną”, „śpiąca woda”, „wiatr odpocznie”;
    • aliteracje:
      • „pierzem puszystym, co w powietrzu”, „pląsajmy po przestworów”;
    • synestezja
      • „wchłaniajmy szmer”, „pijmy woń”.

     

     

    Ponadto w Melodii mgieł nocnych występuje nastrojowa gra dźwiękiem (tytułowa „melodia”, „cicho”, „szmer”, „dźwięczne”, „uciszony”), ruchem („okręcajmy się”, „pląsajmy”, „lećmy”, „krąg toczą”, „przerzućmy”, „skocznie”) i zapachem („wchłaniajmy”, „woń”, „wonne”). Nocne mgły są lekkie i zwiewne.

     

    Kontynuacje i nawiązania

    Tatry stanowiły popularny temat twórczości artystów od epoki romantyzmu począwszy. Dla młodopolan były miejscem szczególnym. Utwory, które się do niego odnoszą, to na przykład:

    • Seweryn Goszczyński, Dziennik podróży do Tatrów;
    • Jan Kasprowicz, Krzak dzikiej róży w Ciemnych Smreczynach;
    • Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Na skalnym Podhalu;
    • Stanisław Witkiewicz, Pisma tatrzańskie;
    • Jalu Kurek, Księga Tatr;
    • Jarosław Iwaszkiewicz, Album tatrzańskie.

     

    Bibliografia przedmiotowa

    • J. Jakubczyk, Kazimierz Przerwa-Tetmajer. Zbliżenia, Katowice 2001.
    • Poezja Kazimierza Tetmajera. Interpretacje, red. A. Czabanowska-Wróbel, P. Próchniak, Kraków 2003.

     

    Bartosz Charachajczuk