na6.pl

Księga Hioba

epoka: Starożytność

  • Ksiega Hioba - opracowanie
  • Księga Hioba - streszczenie
  • Zobacz inne lektury

    Geneza i problematyka utworu

    Geneza i problematyka utworu

     

    Geneza dzieła

     

    Jak w przypadku wielu ksiąg biblijnych, zagadnienie autora i czasu powstania stanowi zagadkę. Wielu badaczy jest skłonnych twierdzić, że Księga Hioba powstała w V wieku p.n.e., czyli po wyjściu Żydów z niewoli babilońskiej. Wskazuje na to przede wszystkim język utworu oraz fakt, iż teksty mądrościowe powstawały właśnie w tym okresie. Autor pozostaje nieznany. Prawdopodobnie jednak tekst miał wielu twórców, co sugeruje niejednolita forma, łączenie partii poetyckich z prozatorskimi czy nagłe wystąpienie mędrca Elihu, o którym wcześniej i później się już nie wspomina.

     

    Problematyka utworu

     

    Księgi mądrościowe

    Omawiane dzieło należy do ksiąg dydaktycznych Starego Testamentu. Co prawda różnią się one od siebie treścią, ale ich zasadniczym celem jest przekazanie pewnych prawd dotyczących takich wartości, jak miłość, posłuszeństwo, cierpienie. Ponadto wyraziście pokazują one, że człowiek żyjący zgodnie z wolą Bożą, ufający Bogu, znajduje mądrość nieprzemijającą. Do kanonu ksiąg mądrościowych należą:

    • Księga Hioba
    • Księga Koheleta, czyli Eklezjastesa
    • Księga Psalmów
    • Księga Przysłów
    • Pieśń nad pieśniami

    oraz dwie księgi deuterokanoniczne (wtórnokanoniczne; uznawane przez katolików za natchnione i włączone do kanonu, nieuznane przez protestantów i w judaizmie):

    • Mądrość Syracha
    • Księga Mądrości

    Budowa księgi

    Możemy podzielić ją na trzy zasadnicze części: wprowadzenie, dialogi i mowy, zakończenie. W pierwszej części autor zarysowuje sytuację: przedstawia pobożnego Hioba, opisuje dwie rozmowy Boga z szatanem oraz ich konsekwencje dla Hioba. Wprowadza także do kolejnej części, informując o przybyciu przyjaciół i ich lamencie nad bohaterem. Druga część to rozmowy Hioba z Elifazem z Temanu, Bildadem z Szuach oraz Sofarem z Naamy, a także mowy Elihu, młodego mędrca, i odpowiedź Boga, której udzielił On „z wichru”. Najkrótsza, trzecia, część pokazuje losy skarconych przez Stwórcę przyjaciół Hioba oraz jego samego.

     

    Kim jest Hiob?

    Imię Hiob (hebr. Ijjob) znaczy „doświadczany, prześladowany”. O człowieku tym wiemy w gruncie rzeczy niewiele. Jedynie to, że mieszkał w ziemi Us, czyli na terenach Arabii, na południe od Edomu. Jest nazywany „człowiekiem Wschodu”, a termin ten określa wszystkich ludzi mieszkających na wschód od Palestyny. Miał siedmiu synów i trzy córki, posiadał spory majątek w trzodzie. Ponadto wspomina się, że był bogobojny, sprawiedliwy i pilnował, aby jego potomstwo – po czasie zabawy – dokonywało rytów uwalniających od nieczystości. Takie ograniczenie informacji o bohaterze jest typowe dla całej Biblii, ale ma też na celu uogólnienie, zuniwersalizowanie opowiadanej historii.

     

    Kim jest szatan?

    Postać ta pojawia się w rozmowie z Bogiem. Określenie „szatan” znaczy po hebrajsku tyle, co „przeciwnik, oskarżyciel”. Opowieść o spotkaniu z Jahwe sugeruje, że mamy do czynienia z jakimś rodzajem audiencji, na której stawiają sie także synowie Boży. W przeciwieństwie do nich szatan to postać negatywnie nastawiona do całego dzieła stworzenia. W szczególności szukająca upadków człowieka, którego bezustannie oskarża przed Wszechmocnym. Warto jednak zwrócić uwagę, że to Bóg pierwszy prowokuje szatana, zadaje mu bowiem pytanie: „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?” Ten z kolei, nie tylko podważa prawość Hioba, ale także zachęca Stwórcę, bo poddać go próbie – odebrać majątek. Kiedy ten sprawdzian bogobojny bohater przechodzi pomyślnie, szatan poddaje pomysł, aby „dotknąć kości i ciała”. Bóg przyzwala na to, aby Hiob zachorował. Trzeba tu podkreślić, iż Biblia mówi:

    Odszedł szatan sprzed oblicza pańskiego i obsypał Hioba trądem złośliwym, od palca stopy aż po czubek głowy

    Zatem to szatan jest źródłem wszystkich cierpień bohatera.

     

    Źródło cierpienia – poglądy przyjaciół

    Elifaz: aby udowodnić swoje tezy w trzech mowach odwołuje się, kolejno, do swoich obserwacji, objawień sennych, a także do autorytetu starszych. Formułuje on sąd, że nieszczęścia są konsekwencją grzechów (porównaj: 4,8). Przedstawia także fatalistyczną koncepcję życia. Wynika z niej, że człowiek jest istotą skazaną na cierpienie, mówi więc:

    To człowiek się rodzi, by jęczeć / jak iskra, by unieść się w górę. (5,7)

    W jego wypowiedziach Bóg jawi się jako ktoś, kto karci, ale też przebacza temu, który potrafi przyznać się do winy, do czego zachęca umęczonego Hioba. Kiedy jednak ten nie zgadza się z przyjacielem, Elifaz zarzuca mu pychę oraz nadmiar słów, które mają ukryć winę. W trzeciej mowie wymienia rzekome grzechy Hioba: nieprawość wobec bliźnich, ograbianie ich, nieudzielanie pomocy – brak miłości.

     

    Bildad: również powołuje się na doświadczenie starszych. Jego poglądy także niosą myśl o karze za grzech i potrzebie nawrócenia. Szczególną uwagę zwraca na ograniczoność całego dzieła Bożego. Kreśli też obraz grzesznika, który nie może uciec przed sprawiedliwością i czeka go straszna śmierć.

     

    Sofar: opiera się na własnych poglądach. Chce koniecznie pokazać Hiobowie, że się myli. W swej drugiej mowie próbuje go nawet straszyć, pokazuje mu Boga – wojownika, który zsyła na grzesznika nieszczęścia.

     

    Elihu: nie jest zadowolony z odpowiedzi poprzedników, dlatego przygotowuje replikę. Powołuje się na objawienie, które pozwala mu mówić niejako w imieniu Boga (porównaj: 32,8). Nie zgadza się z wizją Boga – wroga. Uważa jednak, że cierpienie ma na celu nawrócenie człowieka. Podkreśla Bożą sprawiedliwość, która nie może mieć względu na osoby. Bezstronny władca jednak opiekuje się światem.

     

    Postawa Hioba

    Narracyjna część księgi pokazuje pokorę Hioba. Kiedy kolejni posłańcy przynoszą straszne wieści, ten mówi:

    Nagi wyszedłem z łona matki / i nagi tam wrócę. / Dał Pan i zabrał Pan. / Niech będzie imię Pańskie błogosławione! (1, 21)

    Nawet gdy szatan dotyka go trądem, a żona zachęca do złorzeczenia Bogu, Hiob zadziwia swą postawą. Odzywa się do małżonki słowami:

    Mówisz jak kobieta szalona. Dobro przyjęliśmy z ręki Boga. Czemu zła przyjąć nie możemy?

    Fragmenty poetyckie przynoszą bogatszy wachlarz reakcji tej postaci na życiową sytuację. W odpowiedzi na zarzuty przyjaciół wielokrotnie podkreśla swoją niewinność, czuje się sądzony niesprawiedliwie. Oponuje, kiedy mędrcy mówią o karze za grzechy. Pyta ich, jakim więc prawem niektórzy z tych, co źle czynią, dobrze się mają. W jego wypowiedziach pojawia się myśl o śmierci (porównaj: 7, 15-16).

    Bohater, co prawda, przyznaje, iż przed Bogiem wszyscy są grzesznikami, przyznaje swoją małość. To jednak nie powstrzymuje go przed wołaniem do Boga z prośbą o odpowiedź i wytłumaczenie niezrozumiałego bólu.

     

    Odpowiedź Boga. Teofania.

    Wypowiedzi Boga nie można rozumieć jako kolejnego głosu w dyskusji.

    I z wichru Pan odpowiedział Hiobowi. (38, 1)

    – to przykład teofanii – objawienia Bożego (porównaj: objawienie się Mojżeszowi w krzaku ognistym czy Noemu w łuku – tęczy). Pierwsze słowa Jahwe to – można rzec – odwrócenie ról: tym razem Bóg atakuje, Hiob ma odpowiedzieć i wytłumaczyć. Kolejne fragmenty stanowią serię pytań o dzieło stworzenia. W ten sposób Stwórca przytłacza bohatera swoją nieprzewidywalną mądrością.

     

    Sens cierpienia

    Hiob odpowiada:

    Dotąd Cię znałem ze słyszenia, / obecnie ujrzałem Cię wzrokiem, / stąd odwołuję, co powiedziałem, / kajam się w prochu i w popiele. (42, 5-6)

    Słów o oglądaniu Boga nie należy rozumieć dosłownie, raczej chodzi tu o nowy sposób widzenia rzeczywistości. To nowe doświadczenie pozwala mu zrozumieć, że Bóg nie musi się nikomu spowiadać ze swych zamiarów (wszak Jahwe nie odpowiada na żadne z zadanych pytań), a jego mądrość potrafi przemienić doświadczenie śmierci oraz cierpienia i nadać im znaczenie. Księga ta nie daje pełnej odpowiedzi na pytanie o sens cierpienia. Podsumowując, stwierdzamy, że cierpienie zostało zadane przez szatana. Nie jest karą Boga za grzechy (przyjaciele Hioba zostali ukarani za takie stawianie sprawy). Historia niewinnego sługi raczej sugeruje, iż cierpienie mieści się w Bożych planach (tak jak mieściły się w nich potwory: Behemot czy Lewiatan, o których mowa w drugiej wypowiedzi Boga), ale jednocześnie umysł ludzki – na skutek swej niedoskonałości – nie może w pełni pojąć planów Wszechmocnego.

     

    Hiob figurą Chrystusa

    Hiob zapowiada Chrystusa (prefiguracja) – obaj byli najsprawiedliwszymi z żyjących, a ich cierpienie uważamy za niezawinione. „W męce Chrystusa – jak pisze Zenon Ziółkowski w książce Najtrudniejsze stronice Biblii – cierpienie ludzkie osiągnęło swój szczyt i zostało związane z miłością. W ten sposób cierpienie człowieka znalazło się w nowej sytuacji nie dlatego, że przez nie dokonało się Odkupienie, ale i dlatego, że samo cierpienie zostało odkupione”.

    Monika Moryń