Kompozycja
Treny Jana Kochanowskiego to cykl poetycki, na który składa się 19 wierszy. Poprzedzone są one dedykacją poświęconą Urszulce, a zamyka ów cykl jeszcze jeden utwór liryczny – Epitafium Hannie Kochanowskiej. Owe epitafium, a więc poetycki nagrobek, dotyczy już siostry Urszulki, która zmarła niewiele później, a tekst ten został dołączony do drugiego wydania Trenów przez samego Kochanowskiego.
Zbiór utworów skomponowany został w ten sposób, że poszczególne z nich stanowią odpowiedniki antycznej pieśni żałobnej i występującego w niej schematu opisu. Właściwa jest tu trójdzielność. I tak: początkowe treny stanowią wspomnienie zmarłej dziewczynki, przedstawienie jej zalet i uroków. Kolejne utwory, lokujące się w środkowej części cyklu stanowią wyraz głębokiego bólu i żalu po śmierci bliskiej osoby. Zwłaszcza te wiersze należą do najlepszych z całego cyklu. Kochanowski rozwija tu opisy boleści i żałości tak bardzo, że utwory te urastają do rangi skargi na okrutny los, skłaniają do przewartościowania postaw i sądów, a wreszcie powodują załamanie renesansowego, optymistycznego światopoglądu poety. Ostatnie wiersze z cyklu to próba odnalezienia wewnętrznego spokoju i równowagi ducha. Wreszcie ostatni utwór ze zbioru - Tren XIX jest tzw. konsolacją, przynosi zatem ukojenie, przywraca poczucie równowagi wewnętrznej. Możemy, w odniesieniu do Trenów Kochanowskiego, określić ów schemat kompozycyjny nawet jeszcze ściślej. A wówczas: