na6.pl

Ludzie bezdomni

autor: Stefan Żeromski

epoka: Młoda Polska

  • Ludzie bezdomni - opracowanie
  • Ludzie bezdomni - streszczenie
  • Charakterystyka postaci
    • Joasia Podborska

    Zobacz inne lektury

    Joasia Podborska

    Podstawowe informacje o bohaterze

    Jedna z głównych postaci powieści Stefana Żeromskiego Ludzie bezdomni. Młoda dziewczyna, guwernantka sióstr Orszeńskich. Przyjechała do Warszawy z Kielc, gdzie przyjaźniła się ze Stasią Bzowską, znaną z innego dzieła pisarza – Siłaczki.

     

    Charakterystyka zewnętrzna

    Dwudziestokilkuletnia dziewczyna, ciemna brunetka. Zwraca się uwagę na to, że jest zgrabna oraz piękna – jej uroda urzeka Judyma.

     

    Charakterystyka wewnętrzna

    Koleje życia Joasi oraz jej myślenie o świecie poznaje czytelnik powieści z obszernego rozdziału zatytułowanego Zwierzenia. Stanowi on wyimek z pamiętnika, przez nią prowadzonego. Joasia Podborska to dziewczyna bardzo wrażliwa i skłonna do wzruszeń. Jej postawa życiowa jest altruistyczna – mimo że sama ma trudne warunki materialne, zawsze stara się pomagać innym. Wysyła pieniądze dla braci, nawet gdy dowiaduje się, że jeden z nich prowadzi hulaszczy tryb życia. Wielką wartością jest dla niej praca, nie boi się podejmować działań niekiedy przekraczających jej siły. Nieobojętny jest jej los najbiedniejszych, cierpiących, potrzebujących opieki. Deklaruje oddanie swojego pokoju, by mogły tam znaleźć schronienie chore dzieci – co na tyle wzrusza panią Niewadzką, że wynajduje ona inne lokum, które na ten cel przeznacza, by zrobić przyjemność Joasi. Jest ona dziewczyną elokwentną, oczytaną, z chęcią chodzi do teatru, na wystawy. Podczas wizyty w Luwrze ogląda z zainteresowaniem dzieła sztuki, nie jest nimi znudzona jak pozostałe panny. W swoim dzienniku ujawnia zainteresowanie kwestiami emancypacji kobiet, potępia grubiańskie zachowanie i zaczepki niektórych mężczyzn. Jest osobą skromną i dobroduszną, niełatwo przychodzi jej okazywanie silniejszych uczuć. Mimo że podoba jej się od dawna doktor Judym (widywała go wielokrotnie w Warszawie, ale oficjalnie poznała w Paryżu), czeka na jego krok, co wykorzystuje Natalia, próbując prowadzić z nim wyrafinowaną grę erotyczną. Z wielką radością przyjmuje nieoczekiwane oświadczyny Judyma i zaczyna snuć wizję o udanym związku. Kiedy doktor, po wepchnięciu Krzywosąda do stawu, musi opuścić uzdrowisko, Joasia czule się z nim żegna, nadal myśląc o wspólnej przyszłości, wypełnionej jednak także pracą na rzecz najuboższych. Kiedy Judym ją odtrąca, deklarując, że sam chce walczyć ze złem świata, Joasia przyjmuje jego wybór ze smutkiem, ale szanuje go. Joasia Podborska jest bliźniaczą duszą Judyma. Jak on pragnie szczęścia innych, często nie pamiętając o sobie. Potrafi wiele poświęcić, byle tylko móc ulżyć cierpieniu innych ludzi. W jakiś sposób rozumie decyzję Judyma i w głębokim smutku ją akceptuje, nie chcąc by własne szczęście przekreśliło los najbardziej potrzebujących. Joasi, mimo stałego przebywania z innymi ludźmi, doskwiera samotność, podobnie jak Judymowi. Chce w końcu stworzyć dom, osiąść gdzieś na stałe – planuje wspólne z Judymem życie i w myślach urządza ich wspólne gniazdko. Nie znajduje ona nigdzie zrozumienia. Jako guwernantka traktowana jest przez swoich mocodawców z lekceważeniem. Nie potrafi nigdzie znaleźć swojego szczęścia, a upatrując je w miłości, spotyka ją zawód. Jest jednak silną osobowością, trzeźwo patrzy na życie – na końcu powieści życzy Tomaszowi szczęścia i odchodzi. Do końca zachowuje swoją godność i ufnie kroczy naprzód, nie wiedząc co przed nią. Joasia Podborska przechodzi w powieści głęboką wewnętrzną przemianę. Na początku jest ufna, niepewna swego, krucha, potem staje się coraz bardziej dojrzała. W ostatnich rozdziałach nie jest już naiwną dziewczyną, ale świadomą swoich planów i dążeń kobietą.

    MK