INNE PRZEDMIOTY: Angielski, Historia, WOS, Geografia,

Podstawowe informacje o bohaterze

Hiper-Robociarz jest jedną z postaci występujących w dramacie Szewcy Stanisława Ignacego Witkiewicza (Witkacego). Pojawia się dopiero w akcie III sztuki. Pochodzi z niskich warstw społecznych. Wraz z dygnitarzami, Towarzyszem Abramowskim i Towarzyszem X, jako ich organ wykonawczy, przejmuje na końcu utworu władzę, wprowadzając komunizm. Okazuje się także, że prawdziwe imię i nazwisko bohatera to Oleander Puzyrkiewicz. Wcześniej był on skazany na dożywotnie więzienie i torturowany w związku z wyrokiem wydanym przez prokuratora Scurvy’ego. Poza tym za kratkami spędził łącznie czternaście lat, jak twierdzi – studiując w tym czasie ekonomię.

 

Charakterystyka zewnętrzna

O wyglądzie Hiper-Robociarza wiadomo tyle, że ma szerokie szczęki i pozbawioną zarostu twarz. Ubrany jest w bluzę. Na głowie nosi kaszkiet (czapka z daszkiem). Podeszwy butów ma podkute ołowiem, aby jego kroki było słychać jeszcze zanim pojawi się na scenie. Hiper-Robociarz jest uzbrojony w ogromny rewolwer (z którego dwukrotnie strzela do Sajetana). W ręku zaś trzyma ogromnych rozmiarów miedziany termos, który przez inne postacie początkowo brany jest za bombę (terroryzuje przy pomocy tego termosu zebranych na scenie).

 

Charakterystyka wewnętrzna

Bohatera poznajmy początkowo dzięki słowom lokaja księżnej Iriny, Fierdusieńki. Wpada on przestraszony na scenę i informuje znajdujące się na niej postacie, że zbliża się po zęby uzbrojony nadrewolucjonista, który jest w stanie przejąć i w odróżnieniu od szewców naprawdę sprawować władzę. Hiper-Robociarz to ucieleśnienie proletariackiego nadczłowieka. Przejawia się to również w warstwie językowej utworu. Słowa powiązane z bohaterem zaczynają się od między innymi od „hiper-”, „nad-”, „naj-”, „mega-”, a jego główny rekwizyt – termos na herbatę/bomba jest kolosalny.

Hiper-Robociarz zamierza z czeladników szewskich i Gnębona Puczymordy zrobić władzę pokazową. Natomiast z martwego Sajetana, przywódcy ostatniego przewrotu, wynoszącego na szczyt drabiny społecznej proletariat, chce uczynić dla mas świętego męczennika rewolucji. Scurvy’emu zaś tłumaczy znaczenie jego nazwiska i stwierdza, że on i jemu podobni muszą zginąć. Bohater, pozostawiając rządy w rękach figurantów, sam zamierza się zajmować tworzeniem aparatu władzy. Na końcu utworu kroczy w jednym szeregu z dygnitarzami, Towarzyszem Abramowskim i Towarzyszem X.

 

Zobacz inne lektury