Gatunek literacki
Dziady, cz. III uważane są za arcydramat romantyczny. Najważniejsze cechy dramatu romantycznego to:
W Wilnie – sala przedpokojowa; na prawo drzwi do Sali komisji śledczej, gdzie prowadzą więźniów i widać ogromne pliki papierów – w głębi drzwi do pokoju senatora, gdzie słychać muzykę – czas: po obiedzie – u okna siedzi sekretarz nad papierami; dalej nieco na lewo stolik, gdzie grają w wiska – Nowosilcow pije kawę; koło niego szambelan Bajkow, Pelikan i jeden Doktor – u drzwi warta i kilku lokajów nieruchomych;
Ponadto dramat romantyczny przez część badaczy uważany był za niesceniczny (to znaczy przeznaczony do czytania, nie wystawiania na scenie), ze względu na swoją konstrukcję (zwłaszcza monumentalność i otwartość kompozycji). Jego budowa sprawia, że wystawienie go na scenie było wielkim przedsięwzięciem, którego w ówczesnych czasach podjąć się było w stanie niewiele teatrów. W związku z tym największe polskie dramaty romantyczne, a wśród nich Dziady, cz. III, nie były w epoce swojego powstania wystawiane. Wynikało to z tego, że nie było gdzie ich grywać. Na ziemiach polskich nie było możliwości, w innych państwach nie chciano ich grywać. Jednak założenie, że dramat romantyczny jest niesceniczny, jest błędne. Najlepszym na to dowodem było działanie w XIX wieku we Francji Cyrku Olimpijskiego. Sam Mickiewicz, w wykładach o literaturze słowińskiej wygłaszanych na francuskim uniwersytecie, wypowiadał się na temat możliwości wystawiania na scenie dramatów romantycznych. Twierdził, że na ówczesną chwilę możliwości techniczne teatrów są zbyt ograniczone. Nie odznaczało to jednak, że dramaty romantyczne nie są przeznaczone do wystawiania na scenie. Wręcz przeciwnie – mówił, iż należy rozbudowywać ich aparaturę i przejmować rozwiązania stosowane z powodzeniem w teatrach operowych.